Szukaj na tym blogu

Szukaj na tym blogu

sobota, 19 maja 2012

Małe co nieco o Polskiej kinematografii


Wstęp:

W ciągu ostatnich dziesięciu lat polska kinematografia zmieniła się nie do poznania. Jeszcze pod koniec lat 80. była w całości państwowa. Filmy kręcono wyłącznie za państwowe pieniądze. Powstawały wyłącznie w państwowych firmach producenckich, czyli zespołach filmowych. Gotowe filmy też były państwowe, nie miały konkretnych właścicieli. Dystrybucją zajmowała się jedna państwowa firma. Filmy wyświetlano w państwowych kinach, bo tylko takie wówczas istniały.
Dziś, w 2012 roku, 80% polskich filmów fabularnych powstaje w prywatnych firmach producenckich. Pieniądze przeznaczane z budżetu państwa na produkcję filmów są tak niewielkie, że starcza ich na realizację 3-4 filmów o skromnym budżecie. A rocznie, wraz z filmami telewizyjnymi, powstaje w Polsce 25-40 filmów.
Geneza:

Dramatyczna sytuacja gospodarcza kraju w końcu lat 80. odbiła się także na kinematografii. Aby ją uratować, trzeba było przeprowadzić radykalną reformę. Wymyślił ją Juliusz Burski, pierwszy Przewodniczący Komitetu Kinematografii, cieszący się zaufaniem środowiska filmowego. Poprzednio funkcję tę sprawowali urzędnicy mianowani przez władze. Burski postanowił przekształcić państwową, odgórnie zarządzaną kinematografię, w mechanizm rządzący się prawami rynku. Miał powstać system, w którym wyraźnie rozdzielone zostałyby funkcje producenta, dystrybutora i "kiniarza", czyli sfery rozpowszechniania. Było to zgodne ze zmianami dokonywanymi w całej polskiej gospodarce. Pierwszy niekomunistyczny rząd, a ściślej minister finansów Leszek Balcerowicz, rozpoczął reformę, która miała wprowadzić w Polsce gospodarkę wolnorynkową. Kinematografia musiała nadążać za tymi zmianami.
Niestety, Juliusz Burski nie zdążył wprowadzić reformy w życie. Zmarł nagle w 1990, po roku kierowania kinematografią. Zabrakło nawet aktów prawnych, które trwale zmieniłyby oblicze polskiej kinematografii.
Dzieło Burskiego podjął nowy Przewodniczący Komitetu Kinematografii, Waldemar Dąbrowski. Zgodnie z pomysłem Burskiego, Dąbrowski wprowadził nowy system funkcjonowania polskiego kina, podobny do istniejących na Zachodzie. Zamiast finansować producentów (wówczas jeszcze w ogromnej przewadze państwowych), postanowiono państwowymi pieniędzmi z budżetu ministerstwa kultury dofinansowywać konkretne projekty filmowe. Nastąpiło zrównanie w prawach producentów państwowych i prywatnych.Czas był najwyższy, ponieważ już pojawiły się prywatne firmy producenckie. Ten system, z niewielkimi zmianami, funkcjonuje do dziś.
Państwowe studia filmowe:

Przyjrzyjmy się teraz rynkowi producentów filmowych. W końcu lat 80. działało osiem państwowych zespołów filmowych. W zmieniających się warunkach prawno-gospodarczych, zmieniało się także ich usytuowanie. Przez pewien czas miały pozorną samodzielność, ponieważ były pod wspólną dyrekcją i miały wspólny bilans. Zespół, który nakręcił film cieszący się dużym powodzeniem w kinach, dostawał z podziału środków państwowych na produkcję tyle samo pieniędzy, ile zespół, który w tym samym czasie wyprodukował filmy, które okazały się wielką klapą. Zespoły "kasowe" zaczęły więc żądać niezależności finansowej. W końcu zespoły przekształciły się w studia filmowe nadzorowane przez Komitet Kinematografii. Ich dyrektorów mianuje i odwołuje Przewodniczący Komitetu Kinematografii, on też ocenia działalność finansową studia. Producenci państwowi mają własną osobowość prawną, własne budżety. I tak jak prywatni producenci, funkcjonują w opisanym wcześniej systemie pakietowym.
W ciągu ostatnich kilku lat sytuacja finansowa kilku studiów pogorszyła się tak bardzo, że trzy są dziś w stanie likwidacji: "Profil" Bohdana Poręby, "Dom" Filipa Bajona i "Zodiak" Jerzego Hoffmana.
Działa dziś pięć państwowych studiów: "Tor" Krzysztofa Zanussiego, "Perspektywa" Janusza Morgensterna, "Zebra" Juliusza Machulskiego, "Oko" Tadeusza Chmielewskiego i "Kadr" Jerzego Kawalerowicza. W tych studiach powstają 1-2 filmy rocznie. Niektóre z nich odnoszą duże sukcesy międzynarodowe, np. studio "Tor" było w latach 1992-94 koproducentem słynnej trylogii Krzysztofa Kieślowskiego TRZY KOLORY. Zrealizowany przez Krzysztofa Zanussiego w 2000 roku film ŻYCIE JAKO ŚMIERTELNA CHOROBA PRZENOSZONA DROGĄ PŁCIOWĄ zdobył główną nagrodę na ostatnim festiwalu w Moskwie. Z kolei w studiu "Zebra" powstały m.in. cieszące się ogromną popularnością wśród widzów filmy Juliusza Machulskiego KILER (1997) i KILER-ÓW 2-ÓCH (1999). Pierwszy obejrzało w polskich kinach ponad 2 mln widzów, ten drugi - 1,2 mln.
Te państwowe studia mają prawa do filmów wyprodukowanych u siebie przed 1989 rokiem. Sprzedaż tych filmów różnym telewizjom poprawia nieco sytuację finansową studiów. A nie jest ona wesoła, o czym najlepiej świadczy fakt, że Krzysztof Zanussi kręci swój nowy film prawie za darmo, dzięki przychylności oddanych pracowników, i we własnym domu!



środa, 16 maja 2012

" Do widzenia do jutra " Janusz Morgenstern

Gatunek:                film fabularny
Data premiery:       25 maja 1960
Kraj produkcji:      Polska
Język:                     polski
Czas trwania:         80 min
Scenariusz:            Zbigniew Cybulski, Bogumił Kobiela, Wilhelm Mach
Główne role:    
Zbigniew Cybulski, Teresa Tuszyńska, Grażyna Muszyńska, Barbara Baranowska,  Włodzimierz Bielicki, Jacek Fedorowicz, Roman Polański
Muzyka:                Kryzsytof Komeda
Zdjęcia:                 Jan Laskowski

__

Janusz Morgersten

Był II reżyserem w filmach Lotna, Pokolenie oraz Popiół i diament. Jako reżyser zadebiutował filmem Do widzenia, do jutra.Największy rozgłos przyniosły mu oryginalne współczesne dramaty, poruszające problemy młodych ludzi: Do widzenia, do jutra, Jowita, Trzeba zabić tę miłość.
Wielką popularnością cieszyły się również zrealizowane przez iego pod koniec lat 60. seriale telewizyjne Stawka większa niż życie i Kolumbowie oraz późniejsze Polskie drogi.
Reżyserował też szereg spektakli Teatru Telewizji (m.in. Arszenik i stare koronki na podstawie sztuki Josepha Kesselringa). Od 1990 roku pracował jako producent filmów. W 2004 Antoni Krauze stworzył filmowy portret Morgensterna zatytułowany Ćwiczenia z niepamięci.
W 2008 roku Morgenstern otrzymał Orła w kategorii osiągnięcia życia (przyznawane za całokształt).
W 2010 roku został uhonorowany nagrodą honorową na Nowojorskim Festiwalu Filmów Polskich.
kwietnia 2011 odsłonił swoją gwiazdę w Alei Gwiazd na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi[4].
Janusz Morgenstern zmarł 6 września 2011 roku w Warszawie. Jego pogrzeb odbył się 12 września 2011 roku na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie, reżyser spoczął w Alei Zasłużonych. W uroczystościach uczestniczyli m.in. prezydent Bronisław Komorowski, minister kultury Bogdan Zdrojewski, Roman Polański oraz wielu ludzi filmu i przyjaciół artysty.

__

Fabuła:

Jacek (Zbigniew Cybulski) jest zakochany w Margueritte – córce konsula. Pokazuje jej Gdazątku lat sześćdziesiątych, miasto studenckich teatrzyków i gotyckich zabytków. Pojawiają się rywale, których trudno prześcignąć. Dziewczyna nie jest zdecydowana. Pewnego dnia wyjeżdża bez pożegnania.

__

Moja ocena:

Niestety, ocena ego filmu nie będzie pozytywna jak inne, które tutaj zamieszczałam. Sztuczne to wszystko jakoś, ta poetyckość wywołuje tylko ironiczny uśmieszek a historia raczej nudzi, tym bardziej, że z góry właściwie wiadomo jak się zakończy. Bardzo lubię stare polskie kino ale ten film kompletnie do mnie nie przemówił.  To co rzuca mi się w oczy to niestety głównie banał, egzaltacja i tani liryzm, a zmanierowany, irytujący polsko-angielsko-francuski Margueritte jest dla mnie po prostu nie do wytrzymania. Powtarzam ciągle "niestety" bo spodziewałam się po tym filmie czegoś więcej. Na plus jednak oceniam naprawdę dobra muzykę.



Film:

http://www.youtube.com/watch?v=qN9B1oUk2IY
http://www.youtube.com/watch?v=2fFb_KMALCk
http://www.youtube.com/watch?v=jZxze70hL-I
http://www.youtube.com/watch?v=7v9B1JluL78
http://www.youtube.com/watch?v=Io5eMnDhY_A
http://www.youtube.com/watch?v=IpmwsAILkWQ

środa, 25 kwietnia 2012

" Dwaj panowie n " Tadeusz Chmielewski

Gatunek:                   kryminał
Rok produkcji:        1961
Data premiery:        21 marca 1962
Kraj produkcji:        Polska
Język:                      polski
Czas trwania:           97 min.
Reżyseria:                Tadeusz Chmielewski
Scenariusz:              Tadeusz Chmielewski
dialogi:                    Stanisław Dygat
Muzyka:                  Adam Walaciński
Obsada:
Stanisław Mikulski − Janek Dziewanowicz
Tomasz Zaliwski − oficer SB
Joanna Jędryka − Elżbieta narzeczona Janka Dziewanowicza
Wacław Kowalski − Henryk Nowak (badylarz)
Janusz Bylczyński − Henryk Nowak (inżynier)
Ryszard Pracz − żołnierz budzony przez Oleckiego
Ryszard Pietruski − sierżant Ludowego Wojska Polskiego
Zbigniew Józefowicz - jako Stefan, wywiadowca WSW

___

Fabuła:

Urzędnik Kazimierz Dziewanowicz (Bolesław Płotnicki) ma niezwykłe hobby - zbiera informacje o ludziach urodzonych 29 lutego. Nie wie, że jego dziwaczna pasja może sprowadzić nań nieszczęście. Kiedy zgłasza się do niego nowy interesant, Henryk Nowak (Janusz Bylczyński), Dziewanowicz stwierdza, że ma już jego dane, choć nigdy wcześniej się nie spotkali. Różnica jest jedna - "jego" Henryk Nowak jest zupełnie kimś innym. Aby wyjaśnić tę zagadkę, urzędnik udaje się wieczorem do Nowaka.., i zostaje zamordowany. Kolejny (po filmie Stanisława Bareji "Dotknięcie nocy") kryminał w reżyserii Tadeusza Chmielewskiego. Oparty na autentycznych wydarzeniach film obfituje w nieoczekiwane zwroty akcji, przesiąknięty jest tajemniczą, niepokojącą atmosferą i zrealizowany z niezwykłą dbałością o szczegóły.

___


Moja ocena:

Pozbawiony jest moralizatorskiego nadęcia i enigmatycznej symboliki, zaś cały ciężar skupia się na wciągającej i zagmatwanej fabule, która trzyma w napięciu do ostatniej minuty filmu. Delikatne, orkiestrowe akcenty muzyczne - charakterystyczne dla takich filmów, nadają smaku scenom. W tle pierwszego planu przewija sie krajobraz czarno-białej Warszawy lat 50-tych. Z ujęc emanuje statyka, brak pośpiechu - tajniacy czekający w samochodzie, flegmatyczni urzędnicy, badylarz, inzynier zyjacy jak wczasowicz. Stanowi to kontrapunkt do dynamicznej fabuły, której tempo trzymają nagłe zwroty akcji. Zachowany został złoty środek. Podobnie jak w filmie: "Ostatni kurs". Nie da sie pominac charakterystcznej dla tego typu filmow propagandy i promocji MO, jednak nie umniejsza to walorów rozrywkowych tego filmu. Na uwage zasluguje podsumowanie inzyniera o realiach zycia w ówczesnej Polsce. Jak dla mnie był to strzał w kolano ze strony władz. Swoiste credo -"jak u nas jest", które nie zostało w filmie ani zanegowane, ani sprostowane w dalszej części filmu.
Film polecam. :)

 





Film:

http://filmymegavideo.pl/polskie/101545-Dwaj-panowie-N-1961-PL.html

niedziela, 15 kwietnia 2012

" Popiół i diament " Andrzej Wajda

Data premiery:          3 października 1958
Kraj produkcji:         Polska
Język:                        polski
Czas trwania:            110 min.
Reżyseria:                Andrzej Wajda
Scenariusz:               Andrzej Wajda
                                 Jerzy Andrzejewski
 Główne role:
 Zbigniew Cybulski
 Ewa Krzyżewska
 Wacław Zastrzeżynski
 Bogumił Kobiela
 Muzyka:                Filip Nowak

__

Fabuła:
Młody akowiec, Maciek Chełmicki, otrzymuje rozkaz zastrzelenia sekretarza KW PPR. Zbieg okoliczności powoduje, że zabija kogoś innego. Spotykając się twarzą w twarz ze swoją ofiarą doznaje szoku. Staje przed koniecznością powtórzenia zamachu. Poznaje Krystynę, dziewczynę pracującą jako barmanka w restauracji hotelu "Monopol". Uczucie do niej uświadamia mu jeszcze bardziej bezsens zabijania w chwili zakończenia wojny. Wierność złożonej przysiędze, a tym samym obowiązek podporządkowania się rozkazowi, przeważa szalę.

Książka a film:

Scenariusz, napisany przez Wajdę i Andrzejewskiego, na tyle odbiega od powieściowego pierwowzoru, że należy go uznać za odrębne dzieło, oparte na motywach książki. Akcja koncentruje się wokół postaci Maćka, wysuwa ją na pierwszy plan. Motywy postępowania głównego bohatera, jego czyny i los zyskują wymiar symboliczny. Chełmicki staje się reprezentantem pokolenia tragicznego, nazwanego później pokoleniem Kolumbów, któremu film Wajdy w głównej mierze jest poświęcony. Potwierdza to reżyser: " Losy chłopców z "Kanału", Tadeusza z "Krajobrazu po bitwie", Marcina z "Pierścionka z orłem w koronie", a także Maćka Chełmickiego z "Popiołu i diamentu" mogły być moim udziałem. Po prostu miałem więcej szczęścia. Przypadek sprawił, że nie znalazłem się w ich sytuacji, więc moim obowiązkiem było na miarę mojego talentu, moich zdolności i moich możliwości opowiedzieć o ich losach "
* (Andrzej Wajda, Kwartalnik Filmowy, 1996/1997).





Film:

piątek, 6 kwietnia 2012

KALENDARIUM

Postanowiłam spisać nadchodzące, zakończone i trwające imprezy filmowe, na które z przyjemnością zapraszam. :)

1) 5. Międzynarodowy Festwial Kina Niezależnego Off Plus Camera
13 - 22 kwietnia 2012

2) 3 Przegląd Nowego Kina Francuskiego
13 - 19 kwietnia 2012

3) 10. Przegląd Filmów Studenckich z łódzkiej Filmówki "Łodzią po Wiśle"
13 - 15 kwietnia 2012

4) 18. Festiwal Filmowy i Artystyczny "Lato Filmów" w Warszawie
16 - 22 kwietnia 2012

5) VI Lubelska Gala Filmu Niezależnego Złote Mrówkojady 2012
18 - 21 kwietnia 2012

6) AfryKamera 2012
19 - 26 kwietnia 2012

7) 13. Festiwal Kina Amatorskiego i Niezależnego KAN
19 - 22 kwietnia 2012

8) 3. Festiwal Niezależnych Filmów Fantastycznych i Horrorów "eFHa Festiwal 2012"
20 - 21 kwietnia 2012

9) 5. Festiwal Filmów Polskich "Wisła"
20 - 27 kwietnia 2012

10) Konkurs Scenariuszowy Script Pro 2012
22 kwietnia 2012

11) Film Spring Open 2012
27 kwietnia - 6 maja 2012

12) X Gdańsk Docfilm Festival
2 - 6 maja 2012

13) 37. Gdynia Film Festival. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych
7 - 12 maja 2012

14) V Nagrody Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej
9 maja 2012

15) 15. Festiwal Film w Kultowych
10 - 20 maja 2012

16) 9. Planete+ Doc Film Festival
11 - 20 maja 2012

17) 65. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes
16 - 27 maja 2012

18) 5. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie
24 - 26 maja 2012

19) 52. Krakowski Festiwal Filmowy
28 maja - 3 czerwca 2012

20) Targowa Street Film&Music Festival 2012
6 - 8 lipca 2012

21) 12. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Sopot Film Festival
14 - 22 lipca 2012

22) 12. Międzynarodowy Festiwal Filmowy T-Mobile Nowe Horyzonty
19 - 29 lipca 2012

23) 4. Solanin Film Festiwal
15 - 19 sierpnia 2012

24) 2. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Ars Independent
21 - 30 września 2012

25) 12. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Watch Docs. Prawa Człowieka w Filmie
7 - 16 grudnia 2012


niedziela, 1 kwietnia 2012

" Ewa chce spać " Tadeusz Chmielewski

Gatunek:               komedia
Data premiery:       17 marca 1958
Kraj produkcji:       Polska
Język:                    polski    
Czas trwania:         94 min.
Reżyseria:              Tadeusz Chmielewski
Scenariusz:            Tadeusz Chmielewski, Andrzej Czekalski
Główne role:
Barbara Kwiatkowska
Stanisław Mikulski
Ludwik Benoit
Roman Kłosowski
Stanisław Milski
Jan Kobuszewski
Muzyka:              Henryk Czyż

Tadeusz Chmielewski -  polski reżyser, scenarzysta i producent filmowy - twórca popularnych polskich komedii. W czasie II wojny światowej i do 1948 roku żołnierz NSZ i AK. Ukończył Państwową Wyższą Szkołę Filmową w roku 1954. Działacz Stowarzyszenia Filmowców Polskich, a w latach 1983-87 wiceprezes. Następnie 1987-1989 członek Komitetu Kinematografii. Pod pseudonimem swojej wnuczki Zofii Miller napisał scenariusz filmu "U Pana Boga za piecem". Od 1984 roku jest szefem Zespołu Filmowego "OKO". W roku 2005 otrzymał honorowe obywatelstwo miasta Tomaszowa Mazowieckiego. W 2011 roku został uhonorowany nagrodą "Orła" w kategorii "Za osiągnięcia życia".
__

Fabuła: 

Film to nakręcona w konwencji podwórkowej ballady komedia satyryczna. Perypetie szlachetnej i naiwnie prostodusznej dziewczyny bezskutecznie poszukującej noclegu w nierealnym mieście głupoty i występku. Młoda dziewczyna przyjeżdża w przeddzień rozpoczęcia roku szkolnego do miasta, lecz woźny nie wpuszcza jej do internatu. Ewa przez całą noc nie może znaleźć noclegu. Poznaje sympatycznego policjanta, Piotra, wplątana zostaje w przedziwne, na pół realne, na pół fantastyczne zdarzenia, których bohaterami są niezwykli policjanci, złodzieje, karawaniarze, prostytutki.

Moja ocena: 

Cieszę się, że odbiliśmy od cotygodniowego tematu zajęć i przestaliśmy, na chwilę chociaż z wojennymi produukcjami.  W końcu przekonałam się, że nie bawią mnie tylko nowoczesne, kolorowe komedie bez większego sensu. Moim zdaniem, jest to dobry film z własnym, niepowtarzalnym klimatem, zyskująca wiele dzięki temu że utrwalono ją na taśmie czarno białej. Zaskakująca końcówka nawiązuje absurdem do humoru "Waleta Pikowego"*. W scenariuszu poraziła mnie precyzja wzajemnego zazębienia i pozostała w związku przyczynowo-skutkowym kolejnych zdarzeń. Klimat: miasto nocą świetnie uchwycone okiem kamery. Film godny polecenia. 


* inna komedia (kryminalna) Tadeusza Chmielewskiego 






Film:

http://www.ekino.tv/film,Ewa-chce-spac-1957-PL,19896.html#

poniedziałek, 19 marca 2012

" Nikt nie woła " Kazimierz Kutz

Gatunek:                   dramat psychologiczny
Data premiery:         31 października 1960
Kraj produkcji:         Polska
Język:                       polski
Czas trwania:           86 min
Reżyseria:                Kazimierz Kutz
Scenariusz:              Józef Hen
Główne role:
Zofia Marcinkowska
Henryk Boukołowski
Barbara Krafftówna
Halina Mikołajska
Aleksander Fogiel

Muzyka:                 Wojciech Kilar
Zdjęcia:                  Jerzy Wójcik
Scenografia:           Jarosław Świtoniak

Kazimierz Kutz - polski reżyser filmowy, teatralny i telewizyjny, scenarzysta filmowy, członek założyciel Stowarzyszenia Filmowców Polskich (1966)[1], senator IV, V, VI i VIII kadencji, poseł na Sejm VI kadencji. Wyreżyserował ponad dwadzieścia filmów fabularnych, z czego sześć o Górnym Śląsku. Zrealizował m.in. filmową trylogię śląską Sól ziemi czarnej (1970), Perła w koronie (1972), Paciorki jednego różańca (1979), za który otrzymał Grand Prix Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w 1980 na 7. FPFF. Drugi raz Grand Prix dostał w 1994 na 19. FPFF za film Zawrócony.
Kazimierz Kutz zrealizował wiele przedstawień dla Teatru Telewizji. Jest laureatem Nagrody im. Konrada Swinarskiego miesięcznika „Teatr” oraz Wiktora dla osobowości telewizyjnej.

___

Fabuła:

Jeden z najpiękniejszych plastycznie polskich filmów, łączący wystylizowane, czarno - białe zdjęcia ze stanem duszy pary młodych ludzi zupełnie zagubionych w nowej rzeczywistości i księżycowym pejzażu miasteczka zaludnianego przypadkowymi mieszkańcami. Dramat psychologiczny rozgrywający się tuż po wyzwoleniu: historia człowieka, który na Ziemiach Zachodnich szuka ucieczki przed konsekwencjami wojny, chcąc rozpocząć nowe życie. Bożek, w przeciwieństwie do Maćka Chełmickiego, nie wykonał rozkazu, w nowym miejscu szuka zapomnienia i samotności, poznaje Lucynę, dziewczynę dojrzalszą od niego, zawiera jednak znajomości z innymi kobietami. Kiedy dowiaduje się, że członkowie organizacji podziemnej są na jego tropie, opuszcza pospiesznie miasteczko. Ale po przemyśleniu własnej sytuacji podejmuje ryzyko powrotu do Lucyny.

Moja ocena:

Jest to naprawdę wzruszający film i trochę odbiega od tematyki poruszanej na zajęciach. Mianowicie ukazuje miłośc dwójgi ludzi, której nie da się zabić. Swoją drogą cieszy mnie taki wątek w filmie bo potrzebowałam malej odskoczni od ponurej tematyki wojennej.
Kamera Jerzego Wójcika bada każdy skrawek przestrzeni w jakiej rozgrywa się akcja. Robi to z umiarem i klasą. Nikt nie wchodzi z butami w życie bohaterów, nie zagląda im przez ramię, każdy szuka raczej własnych ścieżek i krąży wokół nich. Podkreśla to jak wielkie znaczenie w filmie ma scenografia – wyraziście subtelna – zbudowana dzięki zestawieniu kontrastów.

Ciekawostka:

12 marca 2012 w warszawskim kinie Kultura odbył się uroczysty pokaz zrekonstruowanego cyfrowo filmu „Nikt nie woła”.

Rekonstrukcja nie jest odtworzeniem obrazu jeden do jednego” – powiedział na spotkaniu Jerzy Wójcik, autor zdjęć do filmu – „To raczej ponowna interpretacja historii opowiadanej za pośrednictwem cieni i kontrastów”. 






Film: